Prolog
~~ Jestem z nim nieszczęśliwa. Cały czas się kłócimy. Nie ma dnia bez kłótni... Mój związek w którym jestem od ponad roku wygląda jak układ na zasadzie Pan i jego uległa... Nie ma do mnie szacunku. Pomiata mną, obraża i wyzywa a potem przeprasza i udaje jakby nic się nie stało. Mam tego dość ale nie mogę od niego odejść... Wiem, że zrobi mi wtedy coś... Albo sobie. Może coś do siebie czujemy ale nie pokazujemy sobie tego, nie potrafimy już po prostu. To jest otwarty związek. On może mnie zdradzać z inną, ja już nie... ponieważ wiem, że nie przeżyłabym ja ani ten chłopak... I co ja powinnam zrobić teraz z sobą? Nie chcę tak dłużej żyć...~~
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz